• Parafia w Bełchowie

    Parafia w Bełchowie

    p. w. św. Macieja Apostoła

  • Parafia w Bełchowie

    Parafia w Bełchowie

    p. w. św. Macieja Apostoła

Dane adresowe

Bełchów 109A
99-418 Bełchów
gm. Nieborów
woj. łódzkie

e-mail: kancelaria.parafiabelchow@gmail.com
tel: (+48) 046 838 67 78
Nr konta: Bank Pekao S.A. I o/ Łowicz
04 1240 3347 1111 0000 2868 2396

Witamy na naszej witrynie

Zachęcamy do częstego odwiedzenia nas nie tylko wirtualnie, ale również w rzeczywistości na Mszach św. i nabożeństwach.
Postaramy się, aby nasza witryna była aktualizowana i poszerzana o nowe działy, które pomogą przybliżyć sylwetkę parafii św. Macieja Ap. w Bełchowie.
Mamy nadzieję, że odwiedzą nas nie tylko parafianie i wierni z terenu diecezji łowickiej , ale także uczynią to internauci z dalszych rejonów Polski a nawet i świata. Wam wszystkim życzymy wielu Bożych łask.

Ks. Paweł Staniszewski
           proboszcz

Kancelaria parafialna

Czynna ( z wyjątkiem świąt kościelnych):
w poniedziałek, środę , piątek
w godzinach od 17.30 do 18.30

Słowo na niedzielę

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej win-nicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winni-cy!”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja je-stem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Wyszukiwarka